O Nas 2017-06-05T11:16:57+00:00

Ruch wychowawczy dla dzieci i młodzieży w wieku od 8 do 18 lat, prowadzony przez kadrę wychowawczą, którą stanowią młodzi w wieku 18-26 lat i więcej wraz z udziałem dorosłych oraz rodziców, którzy pomagają młodym stworzyć wielki świat młodzieńczej przygody.

Ruch skautowy opierający się na pedagogice Baden-Powella (1907).

Ruch skautingu katolickiego, stworzony w Belgii i Francji przez Ojca Jakuba Sevin, jezuitę, na podstawie Baden-Powella (1920).

Ruch jednoczący młodych z różnych krajów Europy, mający te same oznaczenia, prawo, mundury, teksty podstawowe, pedagogikę, powołany przez młodych Niemców, katolików i protestantów w 1956 r. w Kolonii.

Ruch czerpiący z bogatej tradycji przedwojennego harcerstwa polskiego, reprezentowanego przez takie postaci jak Stanisław Siedlaczek, ks. Kazimierz Lutosławski, Andrzej Małkowski i inni.

Ruch dostarczający każdemu młodemu człowiekowi możliwości osobistego rozwoju w pięciu dziedzinach: zdrowie i sprawność fizyczna, zmysł praktyczny, kształcenie charakteru, zmysł służby, życie religijne.

Skauci Europy dzielą się na trzy gałęzie: wilczki (8-12 lat), harcerki i harcerze (12-17 lat), przewodniczki i wędrownicy (powyżej 17 lat).

Skauci Europy to ruch uczący przez działanie.

Skauci Europy to ruch istniejący w 20 krajach Europy, skupiający organizacje katolickie, protestanckie i prawosławne.

Skauci Europy to ruch, w którym kultywuje się miłość do Ojczyzny wraz z miłością do innych narodów, tak właściwą duchowi chrześcijaństwa.

Organizacje katolickie cieszą się statusem prywatnego stowarzyszenia wiernych prawa pontyfikalnego, nadanego przez Stolicę Świętą w 2003 r.

W Polsce Skauci Europy (Stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego „Zawisza” Federacja Skautingu Europejskiego) są uznani przez Konferencję Episkopatu Polski.

Skauci Europy współpracują ściśle z pozostałymi organizacjami harcerskimi w Polsce (ZHP, ZHR, SH), podejmując wspólne inicjatywy i służby przy różnych okazjach (np. uroczystości państwowe, Dzień Papieski). Wspólnie wszystkie organizacje harcerskie są tradycyjnie obejmowane honorowym patronatem przez Prezydenta RP.

Na gruncie międzynarodowym Skauci Europy są organizacją pozarządową biorącą aktywny udział w inicjatywach społeczeństwa obywatelskiego, mając status doradczy przy Radzie Europy, zabierając głos w sprawach młodzieży, rodziny i wychowania.

W Polsce Skauci Europy posiadają status Organizacji Pożytku Publicznego, które można wspierać 1% podatku.

Skauci Europy organizują międzynarodowe zloty skautowe Eurojam (Chateauroux – Francja 1984; Viterbo – Włochy 1994; Żelazko – Polska 2003; Francja 2014) oraz wielkie wędrówki przewodniczek i wędrowników Euromoot (Słowacja – Polska 2007).

Nazywam się Ania, mam 10 lat i jestem z Radomia. Zostałam wilczkiem, bo chciałam się bawić, uczyć różnych rzeczy, wyjeżdżać na obozy z innymi wilczkami.

Na czele naszej gromady stoi Akela, pomaga jej Bagheera. Należę do szóstki brązowej. Życie naszej gromady toczy się tak jak życie wilczków z gromady z “Księgi Dżungli” Kiplinga.

Wilczki

Dobry uczynek

Prawo Wilczka i Prawo Gromady pomaga mi stawać się lepszą. Muszę mieć zawsze oczy i uszy szeroko otwarte, by dostrzegać potrzeby innych i im pomagać. Staram się to robić ze wszystkich sił, tak jak mówi nasze Hasło Wilczka. Nie jest to łatwe! Aby sobie w tym pomóc mamy nasz Dobry Uczynek, który każdy wilczek stara się spełnić co najmniej raz na dzień.

Obietnica

Kiedy zostałam przyjęta do gromady, otrzymałam miano Delikatnej Łapki. Przez cały rok uczyłam się życia w gromadzie i w dniu święta naszego patrona, św. Franciszka z Asyżu, 4 października, złożyłam swoją Obietnicę. Było to dla mnie duże przeżycie. Musiałam także prosić moich rodziców o pozwolenie oraz księdza o błogosławieństwo. Teraz chcę zdobyć pierwszą gwiazdkę.

Obóz

W gromadzie jeździmy na obozy. Ostatniego lata byłyśmy 10 dni w Jabłończu. Był to mój pierwszy obóz. Na obozie było wiele gier i konkursów, np. konkurs kulinarny oraz na wykonanie zielnika. Była nawet gra wieczorem, jak robiło się już ciemno. Trochę się bałam, ale zabawa się udała. Natomiast w biegu sprawnościowym zajęłam drugie miejsce, choć byłam najmłodszym wilczkiem w naszej gromadzie.

Na obozie był z nami ksiądz Grzegorz, który dbał o rozwój naszego ducha, odprawiając codziennie mszę świętą, poza tym dużo z nami rozmawiał. Miałyśmy też Rady Gromady, na których Akela opowiadała nam o życiu Pana Jezusa i św. Franciszka.


Dzień dobry, mam na imię Daniel, mam 11 lat i jestem wilczkiem z 11. Gromady Lubelskiej ze szczepu Świętego Antoniego.

Szczęśliwa rodzina

O wilczkach opowiedziała mi moja mama. Kiedy zobaczyłem gromadę po raz pierwszy, spodobała mi się panująca w niej atmosfera, wszyscy byli bardzo radośni, uśmiechnięci i dobrze się razem bawili. Gromada składa się z 24 wilczków, którzy żyją jak w dużej rodzinie. Ja również zapragnąłem stać się jednym z nich.

Księga Dżungli

Czy znacie „Księgę dżungli” Rudyarda Kiplinga? Życie gromady oparte jest na jej fabule. Szefem gromady jest Akela, wilk, a pomaga mu Baloo – niedźwiedź (przyboczny), który uczy nas Prawa Gromady i Prawa Wilczków.

Wilczki

Etapy wzrastania

W momencie przybycia do gromady otrzymałem miano Delikatnej Łapki, następnie złożyłem Obietnicę i rozpocząłem zdobywanie sprawności i gwiazdek. Teraz jestem szóstkowym i noszę jedną gwiazdkę.
Podczas zbiórek i obozów uczymy się śpiewu i różnych technik np. jak rozpalać ognisko czy rąbać drewno na opał, zdobywamy sprawności i pomagamy w robieniu różnych pomocnych podczas obozowania przyrządów. Pewnego dnia stanę się doświadczonym wilkiem z dwoma gwiazdkami na berecie, a potem przejdę do drużyny harcerskiej! Już teraz rodzice mówią, że jestem bardzo zaradny.

Życie chrześcijańskie

Biorąc udział w życiu gromady dowiedziałem się też wiele o Jezusie i Jego życiu. Staram się Go naśladować, choć to nie jest łatwe. Nauczyłem się również służyć do Mszy św. Dzięki różnym grom poznałem lepiej nie tylko Jezusa, ale również życie św. Antoniego – patrona naszego szczepu i św. Franciszka z Asyżu, który jest patronem wilczków. Dzięki niemu umiem dziękować Bogu za dar przyrody, która nas otacza.

Cześć!

Nazywam się Łukasz i jestem czołowym w zastępie Okapi należącym do 3. Lubelskiej FSE.

Zastęp

Na początek trzeba wytłumaczyć co to jest zastęp. To po prostu kilkuosobowa grupa przyjaciół, która nosi nazwę jakiegoś zwierzęcia i usiłuje naśladować jego dobre cechy zachowując przy tym Prawo Harcerskie. W zastępie jest nas siedmiu, a czuwa nad nami i przewodzi nam zastępowy – Janek. Jest ode mnie nieco starszy, ma 16 lat, więc łatwo się z nim dogadać. To on jest szefem, ale ważne decyzje podejmujemy zawsze wspólnie, podczas Rady Zastępu. Janek jest dobrym zastępowym, jest cierpliwy, zawsze nas słucha i szanuje, zwłaszcza najmłodszych. Ja, jako czołowy jestem jego prawą ręką i być może kiedyś zajmę jego miejsce. W każdym razie wszyscy mamy ten sam cel: dać z siebie wszystko, by być najlepszym zastępem na obozie.

Każdy ma swoje miejsce

Do obozu przygotowujemy się na dwa sposoby: po pierwsze każdy wykonując swoje próby na stopnie i sprawności a po drugie spełniając swoje funkcje w zastępie. Każdy w zastępie, nawet najmłodsi, mają swoje obowiązki. Ja jestem czołowym, i do tego kucharzem.

Dzięki funkcjom każdy harcerz jest za coś odpowiedzialny, na przykład do mnie należy, żeby zastęp odżywiał się zdrowo i regularnie podczas zbiórek. Funkcje odpowiadają różnym technikom, jest jeszcze pionier (czyli budowniczy), wodzirej, sanitariusz, mistrz orientacji oraz liturgista. Jak widzicie, każda z nich jest ważna i potrzebna.

Ku obozowi letniemu

Właśnie – zbiórki. To dzięki nim możemy zaliczać stopnie i rozwijać techniki skautowe, czyli zdobywać umiejętności potrzebne na obozie letnim. Mniej wiecej co tydzień spotykamy się zastępem w lesie na parę godzin i robimy różne rzeczy. Ostatnio na przykład wykopaliśmy piec w ziemi i upiekliśmy w nim ciasto!

Obóz

Obóz letni jest celem naszej całorocznej pracy. Przede wszystkim to wielka przygoda. Bo jak inaczej nazwać przeżycie w lesie kilku tygodni w odcięciu od cywilizacji? w którym spędza się kilka tygodni tygodni w lesie, robiąc konstrukcje z drewna (pionierka) i biorąc udział w wielkiej grze.

Na obozie spotyka się kilka zastępów, które rywalizują w różnych dziedzinach, np. na początku jest czas na budowę mebli obozowych z drewna i sznurka – tzw. pionierka.

Braterstwo harcerskie

Na koniec to, co najbardziej lubię w zastępie. Mimo zalet i wad każdego z nas wszyscy jesteśmy przyjaciółmi, a nawet braćmi. Być dobrym harcerzem nie jest łatwo, ale z pewnością warto. Sami się przekonajcie!

To było nasze wyzwanie – czyli coś na naprawdę wysokim poziomie udowadniające, że bardzo dobrze radzimy sobie z technikami harcerskimi. No i jak na skautów przystało, mieliśmy z tym wiele śmiechu. To dobry odpoczynek po tygodniu w szkole. Raz na jakiś czas wyjeżdżamy wraz z innymi zastępami na biwaki, mamy dzięki temu możliwość zmierzenia się z innymi i sprawdzenia własnych umiejętności podczas różnych gier. Ale najlepsza gra jest zawsze na obozie!

Przewodniczki i wędrownicy to studenci oraz licealiści powyżej 17 roku życia. Przychodzą do skautingu, aby służyć młodszym, jednocześnie rozwijając siebie. Dwa w jednym: służba oraz formacja. W ten sposób młodzi ludzie zdobywają ogromne doświadczenie i sprawiają, że możliwym staje się główne zadanie skautingu “wychowanie młodych przez młodych”. To właśnie przewodniczki i wędrownicy są szefami w Federacji Skautingu Europejskiego: prowadzą gromady, drużyny, ekipy. W życiu zawodowym stanowiska kierownicze obejmą najwcześniej po trzydziestce. W skautingu już przed dwudziestką mają szansę zdobywać unikalne doświadczenia, pracować w grupie i nią zarządzać.

Każda przewodniczka i każdy wędrownik otrzymują w skautingu konkretne narzędzia do pracy nad sobą oraz przede wszystkim tworzą wspólnotę rówieśników, osób o podobnych ideałach, które mogą na siebie nawzajem liczyć.

Przewodniczki tworzą tzw. “ogniska”, a wędrownicy “kręgi”, czyli grupy około 10-20 młodych, którzy wspólnie jeżdżą na wędrówki w różne regiony Polski i Europy. Każda taka wyprawa to wyzwanie, poznawanie nowych zakątków świata, nowych znajomych ze Wschodu czy z Zachodu: któregoś z kilkunastu krajów, w których działają Skauci Europy, a także spełnienie marzeń o niezapomnianych przygodach na łonie dzikiej przyrody.

Ogniska i kręgi angażują się również w inicjatywy wspierające potrzebujących: pomoc powodzianom z Wilkowa, czy podróż na Kamczatkę, by pomóc w budowie tamtejszego kościoła. Nic nie jest dla nich przeszkodą, by dotrzeć tam, gdzie najbardziej ich potrzeba. A w swoich miastach na co dzień spotykają się, wymieniają poglądami, grają w piłkę, kręcą filmy, wystawiają sztuki, organizują wieczory filmowe, konferencje tematyczne, wypady do kina, czy po prostu zabawy taneczne.

Ogniska i kręgi to także miejsca wzajemnej inspiracji i ubogacania siebie nawzajem. Podobnie było w poprzednich pokoleniach: młodzi zarażali się nawzajem odwagą, entuzjazmem. Patrząc na szefów z Federacji Skautingu Europejskiego, ludzie z pokolenia Powstania Warszawskiego często mówią, że czują jakby widzieli swoje koleżanki, czy kolegów z tamtych lat. Zmieniły się czasy, sytuacja polityczna i gospodarcza, ale w sercach młodych pozostała ta sama chęć do aktywnego spędzenia najbardziej twórczych lat młodości troszcząc się o swoją Ojczyznę.

Poza formacją grupową skauting daje również możliwość formacji indywidualnej, formacji jako chrześcijanina. To właśnie odkrywanie fenomenu roli męża, żony, ojca, matki, osoby duchownej lub świeckiej jest prawdziwym celem ruchu skautowego, a gałęzi czerwonej w szczególności.

Chcemy zostawiać świat trochę lepszym niż go zastajemy, przeżyć życie jako pasjonującą przygodę, odkryć wartości, dla których warto żyć, dać z siebie to, co najlepsze i dostać jeszcze więcej!